O kołach podporowych ogólnie

admin    ,   -

O kołach podporowych ogólnie

Dla przeciętnego użytkownika samochodu osobowego, który nie posiada, nie wynajmuje i nigdy nie korzystał z przyczepy samochodowej termin „koła podporowe” może równie dobrze oznaczać nazwę części silnika, jak i część nadbudówki okrętowej. Tymczasem każdy, kto manewrował ręcznie załadowaną przyczepą wie, jak trudno obejść się bez tego elementu.

Parkowanie bez samochodu

Manewrowanie jednoosiową przyczepą podpiętą do samochodu nie jest wielkim problemem, wymaga tylko nieco wprawy i oswojenia się z dodatkowym gabarytem podpiętym do haka. Niestety często można spotkać się z sytuacją, że ustawienie przyczepy na ciasnym parkingu przy pomocy samochodu nie jest możliwe, ponieważ całego składu nie da się „złamać” pod odpowiednim kątem. W tej sytuacji kierowca skazany jest na odpięcie przyczepy i zaparkowanie jej przy wykorzystaniu wyłącznie siły własnych mięśni, oczywiście najlepiej przy pomocy osób trzecich.

W tym właśnie momencie z pomocą przychodzi z pomocą koło podporowe, urządzenie o stosunkowo prostej konstrukcji i pozornie mocno ograniczonej funkcjonalności, ale całkowicie nieodzowne w opisanej wyżej sytuacji. Jego konstrukcja w najbardziej podstawowym modelu ogranicza się w zasadzie do wspornika z zainstalowanym kółkiem obrotowym z oponą laną lub dętkową oraz korby służącej do podnoszenia i opuszczania. Całość mocowana jest do dyszla przyczepy za pomocą klemy zaciskanej śrubą.

Koła podporowe w podwójnej roli

Koła podporowe w przyczepach samochodowych spełniają podwójną funkcję. Jak sama nazwa wskazuje stanowią drugi punkt podparcia potrzebny do zachowania stabilności i równowagi w przyczepach jednoosiowych. Druga funkcja to stworzenie możliwości manewrowania przyczepą w warunkach niemożności zaparkowania przy pomocy samochodu. Sama manewrowość jest jednak niewystarczająca w przypadku załadowanej przyczepy- do pomocy potrzebna jest jeszcze jedna, a czasami nawet dwie osoby.

Na rynku można znaleźć przyczepy z kołami podporowymi zainstalowanymi do dyszla fabrycznie, jaki i mocowanymi klemami ze śrubą zaciskową. Obydwa rozwiązania mają swoich przeciwników i zwolenników. Część użytkowników uznaje jazdę z odpiętym kołem podporowym za bezpieczniejszą, inni uważają tę czynność za zbędną lub nie zawsze mają miejsce na schowanie odpiętego elementu. Podobne różnice zdań dotyczą samej konstrukcji kół.

Kryteria wyboru kół podporowych

Niezależnie od rozbieżności dotyczących sposobu użytkowania najbardziej istotną kwestią jest dobranie danego modelu koła do maksymalnego obciążenia przyczepy. Jest to najważniejsze kryterium wyboru, ponieważ może uchronić użytkownika przed szybkim zużyciem elementu lub jego awarią w najmniej oczekiwanej (jak to często bywa) sytuacji. Z tych samych powodów należy także pilnować, aby nie przekraczać limitu ładowności przyczepy.

Potem dopiero przychodzi czas na poszukiwanie odpowiedniego dla użytkownika modelu. Przy czym pomimo nieskomplikowanej budowy urządzenia producenci zadbali także o to, aby wersję podstawową wzbogacić także o różne, mniej lub bardziej potrzebne dodatki.

Artykuł powstał w oparciu o materiały znalezione na Unitrailer.pl